sobota, 4 czerwca 2016

Soczysty boczuś



Upiekłam wczoraj pyszny soczysty boczuś. Jeżeli Jesteś mięsożercą, to koniecznie musisz zrobić taki w swoim własnym piekarniku. Cudo!

Wykonanie? Nic nadzwyczajnego. Posypujesz ulubionymi przyprawami, lub jak ktoś lubi poeksperymentować, to nowymi dotąd nie używanymi;)

Ja użyłam estragonu, chilli, papryki słodkiej, trochę kardamonu i ziół prowansalskich i jeszcze troszkę pieprzu czarnego. Potem jeszcze troszkę posypałam czarnuszką.

Robisz marynatę oblewając olejem i mieszając wszystko razem i odstawiasz na jakieś 30 min. Potem wstawiasz do piekarnika i pieczesz aż skórka się dobrze przyrumieni i stanie się chrupka. Nie przesadzaj z czasem bo skórka stanie się zbyt twarda.

 Mój piekarnik niestety pali więc skórka jednak wyszła za twarda mimo, że przykryłam boczek (pogniecionym) papierem do pieczenia.

Na koniec dodajesz sól i gotowe. Kanapeczki z takim boczuniem... Wybitne.


Smacznego!










2 komentarze:

  1. W sezonie grillowym boczek najczęściej ląduje na ruszcie, ale pieczony również jest wyśmienity : ) Przepis bardzo prosty i elastyczny, bo doprawimy tym, co lubimy najbardziej i pieczemy według uznania. Akurat ten skład ziół mi odpowiada (poza kardamonem), więc u mnie obejdzie się bez modyfikacji. Mam nadzieję, że wyjdzie aromatyczny i soczysty, a jednocześnie ładnie wypieczony. Fakt faktem, nie jest to zdrowa czy niskokaloryczna przekąska, ale od czasu do czasu można sobie pofolgować, zwłaszcza w weekend. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, kardamon nie jest typowym dodatkiem do mięsa, no ale taka była moja fanaberia ;) Udanego pieczenia :D

      Usuń